O mnie

Moje zdjęcie
Ania- lekko skomplikowana nastolatka. Często wredna, lecz dla 'swoich' potulna jak baranek. Zawsze jest na diecie. Uwielbia ćwiczyc.

niedziela, 17 lutego 2013

Szara codziennosc... Sory za bledy

Siemaneczko! 
Dzisiejszy dzien bardzo spoko, taki chill :). 
Rano pocwiczylam, pozniej tez. Bylam na niedzielnym obiedzie u babci, byla tym wieksza uroczystosc, bo moi 'dziadkowie' mieli rocznice slubu. Troche slodyczy zjadlam. Nie jestem jakos smutna z tego powodu. No, bo mialam byc nieszczesliwa? Za to duzo pocwicze.
 Chyba uzaleznilam sie od cwiczen :D
. Mam np. pocwiczyc tyllko 20 min. a z tego nagle robi sie godzina i chce wecej. Non stop chce wecej. Ano i stwierdzilam, ze przydaloby mi sie uczyc, by potem miec wszystko w dupie - tzn.  robic cos jak House, byc takim geniuszem-hipokrytą :3 
. Jak na razie moge osbie na takie cos pozwolic tylko na matmie i polskim jesli chodzi o opowiadania. Jak tak sobie w domu siedzialam (2 tyg.) to stwierdzilam, ze musze byc bardziej wredna i szczera DLA WSZYSTKICH - nawet dla moich ziomkow :P.  Dobra, lece. Na dowidzenia macie niezla nute- pewnie ja znacie   
  Link Tutaj












Czytasz? Skomentuj!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz